Tramwaje wracają do europejskich miast przede wszystkim dlatego, że pozwalają przewozić wielu pasażerów bez dalszego zwiększania liczby samochodów na ulicach. To istotne w sytuacji, gdy ponad 70 proc. mieszkańców Unii Europejskiej żyje na obszarach miejskich, a miasta odpowiadają za około 23 proc. emisji gazów cieplarnianych związanych z transportem. Europejska polityka transportowa stawia więc na rozwój komunikacji zbiorowej, która ma ograniczać korki, emisje i problemy z dostępnością przestrzeni.
Jedna linia może przewozić tysiące pasażerów
Najważniejszą przewagą tramwaju jest jego przepustowość. Długi skład może zastąpić wiele samochodów i autobusów, a wydzielone torowisko pozwala ograniczyć wpływ korków na czas przejazdu. Dobrym przykładem jest planowana bolońska Linea Rossa. Linia o długości 16,5 km ma mieć 30 przystanków i kursować co 4–5 minut. Według założeń ma obsługiwać około 110 tys. pasażerów w dni robocze i przejąć nawet 15 tys. podróży realizowanych obecnie transportem indywidualnym.
To pokazuje, że współczesny tramwaj nie jest projektowany jako dodatek do istniejącej komunikacji. Ma przejąć znaczącą część ruchu samochodowego i stać się podstawowym środkiem transportu na wybranych, silnie obciążonych korytarzach.
Tramwaj zmienia ulicę, a nie tylko sposób podróżowania
Nowe inwestycje tramwajowe coraz częściej łączą budowę torowiska z przebudową całej przestrzeni ulicznej. W Paryżu przedłużenie linii T3b do Porte Dauphine obejmowało nie tylko transport, lecz także 6,4 km dwukierunkowych dróg rowerowych, poszerzenie chodników, 14 tys. m² nowych terenów zielonych i posadzenie 250 dodatkowych drzew. Projekt utworzył również nowe węzły przesiadkowe z metrem i koleją RER.
Dlatego powrót tramwajów jest częścią szerszej zmiany sposobu projektowania miasta. Ulica przestaje być wyłącznie trasą dla samochodów, a staje się przestrzenią, w której trzeba znaleźć miejsce także dla transportu zbiorowego, pieszych i rowerzystów.
Europa nadal inwestuje w nowe linie
To nie jest wyłącznie trend z poprzedniej dekady. W regionie Île-de-France trwają lub są przygotowywane kolejne inwestycje tramwajowe. Planowane są między innymi nowe linie T9, T10, T12 i T13 oraz przedłużenia istniejących tras. Z kolei przedłużenie paryskiej linii T8 ma dodać 5,5 km trasy i 10 stacji, a w godzinach szczytu tramwaje mają kursować co cztery minuty.
Skala tych projektów pokazuje, że tramwaj jest traktowany jako długoterminowa infrastruktura transportowa, a nie rozwiązanie tymczasowe.
Nowoczesny tramwaj jest alternatywą dla samochodu
Powrót tramwajów nie wynika więc z nostalgii za dawną komunikacją. Decydują o nim konkretne potrzeby: duża liczba pasażerów, ograniczona przestrzeń uliczna, korki oraz konieczność ograniczania emisji z transportu drogowego. Nowoczesny tramwaj łączy dużą przepustowość z napędem elektrycznym i może być bezpośrednio integrowany z metrem, koleją, autobusami oraz infrastrukturą pieszą i rowerową.
Dlatego europejskie miasta inwestują w tramwaje tam, gdzie potrzebują wydajnego transportu o dużej przepustowości, który jednocześnie pozwala odzyskać część przestrzeni zajmowanej przez ruch samochodowy. To właśnie praktyczne korzyści, a nie moda na powrót do starego środka transportu, stoją za współczesnym tramwajowym renesansem.
